Blog o życiu w Finlandii, o języku fińskim, ciekawostki, spostrzeżenia, miejsca warte zobaczenia, muzyka i wiele innych. Zapraszam !

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fińskie święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fińskie święta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 lutego 2020

28.2. Dzień Kalevali (Kalevalan päivä)

Dzisiaj przypada Dzień Kalevali, dzień kultury fińskiej. To i u mnie na blogu króciutko 😉


Väinämöinen broni magicznego młynka Sampo przed Louhi. Zdjęcie z wikipedii



Kalevala, mówiąc pokrótce to poemat epicki (coś jak nasz Pan Tadeusz) składających się z pieśni ludowych popularnych na terenach Finlandii, Estonii i Karelii. Pieśni zostały zebrane przez Eliasa Lönnrota w XIXw i przetłumaczone na wiele języków. Na język polski było również kilka tłumaczeń, ostatnie z 1998 Jerzego Litwiniuka, i zarazem pierwsze przełożone bezpośrednio z oryginału. Wcześniejsze przekłady były z innych języków (np. niemieckiego) na język polski.


O treści Kalewali można poczytać po polsku tutaj. Każdy z poematów nazywa się ”runo” czyli poemat/wiersz.

Fragment runo XV w przekładnie Jerzego Litwiniuka
Pszczółka uniosła się z ziemi, miodoskrzydła sponad kępy
I polatywała zwinnie, trzepotała skrzydełkami
Dookoła czapy księżyca, skrajem słońca wędrowała,
Na ramieniu Niedźwiedzicy, ponad grzbietem siedmiogwiezdnej,
Do piwnic Stwórcy wleciała, do komór Wszechmogącego

a to oryginał jeśli się nie mylę:
Mehiläinen maasta nousi, simasiipi mättähältä;
jopa lenti löyhytteli, pienin siivin siuotteli.
Lenti kuun keheä myöten, päivän päärmettä samosi,
otavaisten olkapäitse, seitsentähtyen selitse:
lenti Luojan kellarihin, kamarihin kaikkivallan.


Szerzej o Kalevali można, i warto, poczytać tutaj.

A moja przygoda z kulturą fińską zaczęła się około 6 lat temu, wtedy moja bratowa (pozdrawiam Kasiu!) użyczyła mojej córce pewną książkę... Mam ją do dziś choć obiecałam zwrócić. Kiedyś więc pewnie wróci do Krakowa. Mowa o Zachariasz Topelius Sampo Lappelill w przekładzie Janiny Porazińskiej z 1986 r. (aczkolwiek Porazińska opracowała ją w 1958 r.) Książka ta właśnie jest zbiorem opowiadań dla dzieci na podstawie Kalevali. Poniżej fragment przedsłowia 😊


A tutaj fragment o Väinämöinen, czyli po polsku jak widać Vejnemeinen 😏
Co ciekawe, postać Gandalfa z Mitologii Śródziemia J.R.R. Tolkiena wzorowana była na głównym bohaterze Kalevali, czarodzieju, mędrcu, pieśniarzu imieniem Väinämöinen.

O Kalevali na YLE


No i na koniec parę słówek:

kansalliseepos - epos narodowy
liputuspäivä - dzień kiedy flaga jest na maszcie
karkausvuosi - rok przestępny
Kalevala on kulttuurin kivijalka - Kalevala jest fundamentem kultury.
tarina - historia
kansanlaulu - pieśń ludowa
tietäjä - mędrzec





czwartek, 6 lutego 2020

Penkkarit czyli zakończenie szkoły średniej


Dzisiaj w centrum Hämeenlinny jak i w wielu innych miastach w Finlandii można było zobaczyć zabawne ciężarówki wypakowane po brzegi kolorowo i śmiesznie wystrojona młodzieżą. To znak, że kończą oni właśnie naukę w liceum i wkrótce przystąpią do egzaminów końcowych.


Penkkarit 2020 w Hämeenlinnie
photo: Rami Al-Hijazi

Przejazd ciężarówek to  tradycja w Finlandii, gdzie  następnego dnia młodzież  ma „Vanhojentanssit” czyli  „Stare Tańce”, coś jak u nas  Studniówka.

Penkkarit 2020 w Hämeenlinnie photo: Rami Al-Hijazi
Dzień tego przejazdu ciężarówkami ma nazwę „Penkinpainajaiset" a w mowie potocznej "Penkkarit". Wedug Wikipedii nazwa jest tłumaczeniem z języka szwedzkiego słowa bänkskuddagille. Gdzie bänk oznacza ławkę (penkki), skudda trzęsienie lub oczyszczenie, a gille to impreza.

Penkkarit 2019 w Hämeenlinnie
photo: mojaFinlandia

Penkkarit 2019 w Hämeenlinnie
photo: mojaFinlandia


sobota, 22 grudnia 2018

JOULULAULUT czyli kolędujemy po fińsku

Długo zastanawiałam się jak ugryźć ten post dlatego,  że nie chciałam wyłącznie wrzucić tutaj tego co jest śpiewane w Finlandii w okresie Bożego Narodzenia, ale chciałam również aby czytelnik wiedział o czym Finowie śpiewają. Trudno jednak tłumaczyć każdą kolędę z osobna bo nie starczyłoby mi czasu do świąt. Dlatego  w miarę możliwości pokrótce opisałam o czym jest śpiewane a i gdzie nie gdzie poszperałam też na temat historii.

Oczywiście kolędy są śpiewane w Finlandii w okresie Bożego Narodzenia, gdyż święta te są tutaj obchodzone. Kolęd i piosenek świątecznych jest całkiem sporo i w sumie trudno by wybrać jakieś najważniejsze. Przeanalizowałam trochę internet, poczytałam również co Finowie słuchają, co polecają na forach, które z kolęd są dla nich ważne. Oczywiście nie jestem w stanie wymienić wszystkich możliwości ale wybrałam te, które mi się spodobały.

Tonttujen jouluyö (Bożonarodzeniowa noc skrzatów) - śpiewana przez dzieci o tym, że kiedy wszyscy w domu śpią, skrzaty wychodzą z różnych zakamarków, śmieją się i bawią podziwiając świąteczne smakołyki.



Jouluyö, Juhlayö (Cicha Noc) - tej kolędy, myślę, nie trzeba nikomu przedstawiać. Oto fińska wersja Cichej Nocy, kolędy napisanej przez autriackiego księdza Joseph'a Mohr'a w XIX wieku, muzykę skomponował Franz Xaver Gruber. Fińskich adaptacji powstało wiele, najsłynniejsze jest tłumaczenie Gustafa Oskara Shonemana. 
A poniżej link do wykonania Tarji Turunen, znanej oczywiście z Nightwish'a.






En etsi valtaa loistoa  (Nie szukam chwały) -  spokojna kolęda z pięknym tekstem o tym, że święta przynoszą radość; to prośba o pokój na ziemi, o choinkę dla dzieci, o cudowne święta dla biednych i dla bogatych.

Wybrałam wykonanie grupy Club for Five:





Co roku w Finlandii w grudniu odbywają się koncerty w ramach projektu Raskasta Joulua. Finlandia jest krajem, o którym chyba można powiedzieć, że  muzyka nieco cięższa jest dominująca. Zatem nie obyłoby się bez kolęd w atmosferze bardziej rockowej i tutaj poniżej wersja Tulkoon joulu (Nadchodźcie Święta), która z resztą całkiem mi się podoba 😏






Jeśli jednak coś spokojniejszego, to może być na przykład Juha Tapio i jego wersja Maa on niin kaunis (Świat jest taki piękny) - piosenka śpiewana w okresie bożonarodzeniowym ale również podczas innych świąt. Co ciekawe, melodia piosenki pochodzi ze Śląska, z ówczesnej jego niemieckiej części. Została w 1903r. przetłumaczona z niemieckiego na fiński i od roku 1986 znajduje się w "virsikirja" - jest to katechizm pieśni religijnych, który towarzyszy nabożeństwom w kościele ewangelicko-luterańskim.






Inna jeszcze propozycja to spokojna i smutna fińska kolęda a może raczej  piosenka zatytułowana Varpunen Jouluaamuna (Wróbel w wigilijny poranek). Opowiada historię wróbelka, który szukał jedzenia w zimowy, mroźny poranek wigilijny pośród pokrytych śniegiem pól i jezior skutych lodem. Zawołała go mała dziewczynka ażeby poczęstował się ziarenkiem. Wróbelek radośnie podleciał, zjadł i zaśpiewał, że nie jest stworzeniem z tego świata, jest jest małym braciszkiem, który mieszka w niebie. Ziarenko, którym dziewczynka podzieliła się z biednym wróbelkiem trafiło do jej braciszka aniołka. 




To takie moje luźne tłumaczenie. Wiersz ten napisał w 1859r Zachris Topelius, a tym wróbelkiem jest jego zmarły synek. 






Ze smutków przeskok w coś bardziej wesołego, chyba najbardziej optymistyczna piosenka z dotychczas przeze mnie wymienionych. Hoosianna! napisana w 1795r. przez Georg'a Josepf'a Voglerin'a na podstawie słów z Ewangelii św. Mateusza ("Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie!). Melodia popularna w Finlandii i Szwecji. 







Córka podpowiada, że w szkole będą śpiewać "Rudolf czerwononosy" czyli po fińsku Petteri Punakuono oraz Joulupukki matkaan jo käy czyli Mikołaj wyruszył już w podróż. Acha, i jeszcze Kulkuset czyli "Dzwoneczki" Wszystkie melodie znane oczywiście w wielu językach.














Świąteczny słowniczek:

joulu - Boże Narodzenie
jouluaatto - Wigilia
joulukuusi - choinka
joulukinkku - szynka świąteczna
joululaulut - kolędy 
Kiitetty olkoon hän! - Niech będzie błogosławiony!
Luoja - Stwórca
Jumala - Bóg
Jeesuksen syntymä - narodziny Jezusa
tonttu - skrzat
enkeli - anioł 


Hyvää Joulua! - Wesołych Świąt!



niedziela, 16 grudnia 2018

Okres przedświąteczny w Hämeenlinnie

Znów chwilkę minęło od mojego ostatniego posta. Czas szybko leci a i też nie miałam atrakcyjnych pomysłów na nowe pisanie. W międzyczasie udzieliłam wywiadu innej bloggerce, która chciała opisać nieco Mikołaja w Finlandii i pokrótce również fińskie święta. Link do jej posta TUTAJ





A my wczoraj czyli 15 grudnia wybraliśmy się na nasz miejscowy zamek bo odbywały się tam targi bożonarodzeniowe Tuomaan Markkinat, czyli Targi św.Tomasza. Takie targi mają miejsce oczywiście w wielu miejscach w Finlandii. Te na zamku akurat były jednodniowe, przy okazji można było pozwiedzać zamek bezpłatnie i nacieszyć oczy fińskim rękodziełem (käsityö) i różnorodnymi przysmakami (herkut). Sami skusiliśmy się na kiełbasę z łosia (hirvimakkara) i z renifera (poromakkara) oraz miód (hunaja).



Szkoda trochę, że takie targi (markkinat) trwają tylko jeden dzień, owszem były już wcześniej inne i będą jeszcze na rynku w Hameenlinnie 18.12, ale niestety też jednodniowe. Może trochę brakuje mi tej świątecznej aury (joulun tunnelma), którą znam z mojego Krakowa, tego, że nie ma na rynku straganów z bożonarodzeniowymi specjałami, że nie ma smakołyków na ciepło i przytulnych kafejek, w których można posiedzieć i ponapawać się świąteczną atmosferą. Myślę, że takie coś na pewno przyciągnęłoby więcej ludzi i ożywiło to małe, uśpione nieco miasteczko. Wczorajsze targi świąteczne trwały do 16 a te w najbliższy wtorek zapewne też będą dość szybko zamknięte. 



Trochę fińskiego rękodzieła, produkty ze słomy (olkipukit czyli koziołki ze słomy), ciekawe i ładne.  
Zaciekawiły mnie też sprzedawane na tym stoisku różne smakołyki lokalne: miody (hunajat) , jakieś wywary z imbiru (inkivääri - imbir), marmolady (marmeladi) i dżemy (hillot) i soki (mehut). 




Można było kupić też lokalne wędliny z łososia oraz wędzone ryby (łosoś - lohi i białoryb - siika).

dżemy, powidła, marmolady i soki





Wspomniana wcześniej kiełbasa z łosia i z renifera.


I jeszcze kilka słówek z temacie plus te, które wystąpiły w tekście:


markkinat - targi
joulu - bożenarodzenie
joululeivonnaiset  - wypieki świąteczne
herkut - smakołyki
mehu - sok
hunaja - miód
glögiglögi to glögi  czyli wino lub sok z przyprawami świątecznymi
hyytelö - galaretka
käsityö - robota ręczna
hirvimakkara - kiełbasa z łosia
poromakkara - kiełbasa z renifera
hirvi - łoś
poro - renifer
makkara - kiełbasa
lohi - łosoś (uwaga na odmianę: lohta, lohia, lohet)
siika - białoryb - ryba należąca do grupy "łososiowatych" (uwaga na odmianę: siian / yks. gen., siikaa / yks.part., siiat / mon.nom.,  siikojen / mon.gen, siikoja / mon.part.)
olki - słoma (uwaga na odmianę: oljet /mon.nom., oljen / yks.gen, olkien /mon.gen., olkea / yks.part., olkia / mon.part.)
olkipukki - koziołek ze słomy   
joulun tunnelma - atmosfera świąteczna
inkivääri - imbir
Mukavaa joulun odotusta! - przyjemnego oczekiwania na święta!








czwartek, 21 czerwca 2018

JUHANNUS czyli najjaśniejsza noc w roku.

Tak siedzę sobie w swojej kuchni, wpatrzona w głębię zieleni tryskającą przed oknem i zastanawiam się co tu o tym Juhannusie napisać. Bo prawdę mówiąc, jeśli kogoś interesuje skąd jak i dlaczego takie święto w Finlandii, to akurat bez problemu wiedzę znajdzie w internecie. Nie chcę więc powielać tego co już jest dostępne.

Tymczasem w Hämeenlinnie jest szansa, że po latach przerwy (od 2010 roku) pojawią się jakieś obchody tego święta. Pamiętam jak ze dwa lata temu chcieliśmy zobaczyć  jakieś wspaniałe ognisko, tak szeroko opisywane jako rytuał nocy świętojańskiej w Finlandii, a tymczasem zastała nas głucha cisza i puste miasto. W tym roku seurakunta czyli kongregacja organizuje imprezę nad jeziorem Ahvenisto, w wigilię nocy świętojańskiej, 22.06. W programie wspólne śpiewanie, pokazy lotnicze, muzyka (występy chórów). Parking będzie niedostępny, auto można zostawić na parkingu przy hali lodowiskowej skąd organizowany będzie dowóz nad jezioro w cenie 2e. Ognisko zapłonie o 21.00. Basen czynny będzie do 23.00 a i ci, którzy wcześniej się zapisali będą mogli spędzić noc nad jeziorem pod własnym namiotem. No powiedzmy, że nie do końca wiem czemu trzeba było się na to zapisywać, no ale widać ktoś to sobie tak wymyślił.

Mam plan być i zobaczyć to ognisko wielkie i te atrakcje oferowane przez miasto, choć z drugiej strony bardzo odwykłam od tłumów i nie wydaje mi się żeby mnie taki widok mógł bardziej ekscytować niż cisza, spokój i szum wody nad chociażby jeziorem Alajarvi tuż przed północą. Zwłaszcza o tej porze roku kiedy cały czas jest jasno.

Te jasne noce (yötön yö - w tłumaczeniu "beznocna noc" ) to bardzo ciekawy i piękny czas w ciągu fińskiego roku. Bardzo polubiłam kiedy około północy jest nadal tak jasno jak w ciągu dnia. Na pewno na początku daje to trochę w kość bo po prostu nie chce się spać, a córka kiedy wysyłałam ją do spania stale mówiła "mamusiu ale dlaczego mam iść spać skoro jest jeszcze jasno". Teraz myślę, przyzwyczaiłam się i nawet daję radę pierwszy rok bez zasłaniania ciemnymi zasłonami okien. Ale to też na pewno dlatego, że tego roku lato zaczęło się wspaniale i nie zapeszając serwuje nam od praktycznie początku maja cudowną pogodę. I aż się spać nie chce kiedy za oknem taka eksplozja zieleni, błękitu nieba i chmur, które tak bardzo tutaj uwielbiam. Ja jestem całkowicie uwiedziona zapachem i kolorem fińskiego lata. Dla mnie, mieszczucha, są to przeżycia dające wiele radości i szczęścia, tym bardziej, że są na co dzień i dookoła mnie, że nie muszę, jak kiedyś z Krakowa wyjeżdżać poza miasto żeby nacieszyć się przyrodą.

A w ogóle jak Finowie świętują Juhannus? No z moich obserwacji wynika, że 99% miasta wybywa gdzieś do swoich mökki (chatka, domek letniskowy) bo robi się w mieście super cicho i spokojnie, a przed Juhannusem w sklepach oczywiście oblężenie (tak jakby sklepy miały być zamknięte podczas święta).Tak przynajmniej było do tej pory a w tym roku, jak pisałam wyżej liczę, że jednak coś będzie się działo. Zobaczymy. Na pewno wpis ten uzupełnię później zdjęciami. W wielu miejscach rozpisują się o tym jak to Finowie upajają się alkoholem podczas nocy św. Jana i jak to często topią się wówczas w jeziorach, nad którymi imprezują. No nie wiem, w moich okolicach raczej o niczym takim nie słyszałam a w sumie imprezujących Finów chętnie bym zobaczyła, bo na ogół są tak bardzo cisi i spokojni jakby ich w ogóle nie było.

Chciałam też wrzucić tutaj parę fotek tych białych nocy. Poniżej zatem takie zrobione na szybko przy najbliższej ulicy przed chwilą, 20.06.2018 o godzinie 23.40 oraz jedno zrobione kilka dni wcześniej, 1.06.2018 o godzinie 22.40 (to to pierwsze zdjęcie).











Zdjęć mam nadzieję będzie więcej i uda mi się je tutaj uzupełnić. Liczę, że mój nadworny fotograf zrobi w najbliższym czasie parę udanych fotek. Także zapraszam ponownie.

[EDIT] Podobnie zgodnie już z fińską tradycją pogoda nie dopisała w Juhannus. Temperatura spadła do około 10 stopni, wiał silny wiatr i lał deszcz. Od czasu do czasu jednak się przejaśniało i w związku z tym zdecydowaliśmy jednak wyskoczyć na szybki rekonesans tego co miasto w 2018 roku oferuje w związku z Juhannusem. Na zdjęciach widać jaka była pogoda...

W Hämeenlinnie były dwa ogniska. Pierwsze to to, o którym pisałam wcześniej. My jak dotarliśmy na miejsce nieco po 21 to ognisko raczej już się tliło gdyż szybko ugasił je deszcz. Większość ludzi szybko wracała do domów, muzyka niestety nie była rozgrzewająca, chociaż grupka młodzieży mimo wszystko podrygiwała. 


Ahvenisto 
Drugie ognisko było sporo lepsze i weselsze. Knajpa przy jeziorze Vanajavesi, Ranta Kasino, serwowała wszystko to co potrzebne: Dobra muzyka na żywo, napoje i przekąski, ognisko na jeziorze i ogólnie atmosfera była tam o wiele bardziej radosna niż na Ahvenisto. 




















wtorek, 1 maja 2018

1 maja w Finlandii czyli VAPPU

VAPPU czyli święto wielowymiarowe. Po pierwsze symbolizuje początek wiosny, po drugie jest to święto pracy, będące dniem wolnym od pracy od 1944 roku, a po trzecie, i chyba najważniejsze, jest świętem studentów, troszkę tak jak w Polsce Juwenalia.


Nazwa VAPPU pochodzi od żyjącej w VIII wieku angielskiej mniszki i misjonarki na terenie ówczesnych Niemiec - Walpurgii, która właśnie 1 maja została ustanowiona świętą. Imię to nieco ewaluowało i stąd w Finlandii Vappu. 

Tak jak pisałam wyżej, jest to przede wszystkim święto studentów, wesołe i kolorowe. Uczestniczą w nim wszyscy, którzy mają ochotę, a zwłaszcza ci, którzy mogą spożywać alkohol 😉

W nocy z 30 kwietnia na 1 maja młodzież imprezuje, Finlandia ożywa więc po długiej zimie. Ludzie noszą na głowach ylioppilaslakki, czyli charakterystyczną czapeczkę studencką, bardzo często zakładają również stroje odnoszące się do studiowanych wydziałów. Przebierają się zarówno studenci jak i abiturienci, a przypuszczam, że także i ci, którzy zwyczajnie mają chęć uczestniczyć w ogólnofińskiej zabawie.


ylioppilaslakki 



30 maja o godzinie 18.00 tradycyjnie w Helsinkach, ylioppilaslakki zakładnana jest na pomnik Havis Amandy, będącej symbolem Helsinek, nazywaną też Córką Bałtyku. Tak zaczyna się zabawa w stolicy, podczas której wypija się mnóstwo simy - niskoprocentowego miodu pitnego. Tradycją są także munkki czyli pączki oraz tippaleipä - słodkie ciastko zrobione z ciasta naleśnikowego, wyglądające jak poskręcany makaron. Według mnie przypomina trochę w smaku nasz polski chrust.
tippaleipä & Sima 



tippaleipä 



Sima




VAPPU  Hämeenlinna 2018

pogoda niestety raczej pochmurna i deszczowa ☔☔☔☔☔


Taki lekki śmietniczek w fontannie po nocnych imprezach  🎉









Verkatehdas


Zródła:
https://fi.wikipedia.org/wiki/Vappu
http://www.kaikkijuhlista.fi/juhlista/kalenterijuhlat/vappu
https://yle.fi/aihe/artikkeli/2010/05/17/vappu-15
http://www.visithameenlinna.fi/vappu/

Photos: own resources- all rights reserved