Blog o życiu w Finlandii, o języku fińskim, ciekawostki, spostrzeżenia, miejsca warte zobaczenia, muzyka i wiele innych. Zapraszam !

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Hämeenlinna LATO 2019






Newsletter obcokrajowca w Hämeenlinnie LATO 2019

Jednym z moich majowych zadań w pracy było przygotowanie newslettera o tym co ciekawego z punku widzenia obcokrajowca będzie się działo w Hämeenlinnie w okresie wakacyjnym.
Newsletter jest w prostym języku fińskim, ale dla niewtajemniczonych tutaj krótki zarys tego co w nim.





Na pierwszej stronie w tabelce znajdziecie info na temat rożnych koncertów i wydarzeń od czerwca do końca sierpnia. Oczywiście nie to wszystkie a jedynie wybrane. Podany jest dzień, godzina, nazwa oraz miejsce jak również link (jeśli jest) gdzie można dowiedzieć się więcej.
Dla mnie oczywiście największa atrakcja tego lata jaka serwuje Hämeenlinna jest koncert Metallica. Chenie tez wybiorę się na Linna Jazz, tym bardziej ze koncert główny odbędzie się w parku przy zamku i wstęp będzie bezpłatny. To akurat fajny moment na przyjemny piknik, oczywiście pod warunkiem, ze dopisze pogoda.
A jeśli ktoś lubi stare amerykańskie fury, i nie był jeszcze to warty polecenia jest Historic Grand Race w połowie sierpnia. Ja byłam dwa razy i podobało mi się. Jest czym nacieszyć oko, zapach palonych gum jak ktoś lubi to tez skorzysta no i ścigają się po torze jak mogą te rożne wyścigówki, głównie takie co już niejeden wyścig widziały.



Poza wydarzeniami warto wspomnieć, ze w tym roku w Hämeenlinnie można skorzystać z bezpłatnych lodek, które SA dostępne na kilku miejscowych brzegach.
Lodki znajdują sie przy jeziorze Aulanko (3szt), na plazy przy basenie miejskim (1szt), przy brzegu Vanajavesi, ul. Järvikuja (1szt), przy jeziorze Katuma (1szt), przy Alajärvi (1szt), Äimäjärvi w Iittalan i Ormajärvi, Lammi.
Lodki sa wyposażone w wiosła ale należy mieć swoja kamizelkę.


Tego lata również do wypożyczenia rowery elektryczne. Stacje znajdują sie przy Ahvenisto, HAMK, przy zamku, na rynku i przy dworcu kolejowym. Aby wypożyczyć należy zainstalować sobie na telefonie aplikacje FreeBike a płatność dokonuje sie PayPal-em.
Poza tym w newsletterze poczytacie również o tym jakie muzea czynne latem. gdzie znaleźć miejsca na grilla oraz gdzie można bezpłatnie poćwiczyć język fiński.
Dodatkowo jeśli ktoś potrzebuje pomocy z załatwieniem jakiejś sprawy w mieście to przewodnicy dyżurują w Kastelli, w tym ja w poniedziałki i piątki od 9 do 12pomogę wypełnić papiery i wyjaśnić sprawy. Na ostatniej stronie newslettera znajdziecie dokładnie jakie „językidyżurują w jakie dni.


Słonecznego lata życzę a poniżej letni słowniczek:
kesä – lato
kesäloma – urlop wakacyjny
tapahtuma – wydarzenie
uimahalli – basen
toimintapuisto – „park aktywności
uimaranta plaża
ottaa aurinkoa rannalla – opalać się na plaży
uida järvessä / merellä / uima-altaassa – plywać w jeziorze, w morzu, w basenie
käydä retkellä – chodzić na wycieczki
soutuvenełódka wiosłowa
nuotiokota – domek z grillem (ogniskiem)
paistaa makkaraa – upiec kielbasę
virkistys – rekreacja
aurinko paistaasłonce świeci
nauttia aurinkoisessa säässä – cieszyć sie słoneczna pogodą
hyttynen – komar 😏



Polecam zerknąć czasem na stronę www.hameenlinna.fi oraz www.myintegration.fi - tam więcej info o życiu w Hämeenlinnie i w ogóle w Finlandii.



piątek, 19 kwietnia 2019

Pääsiäinen czyli Wielkanoc w Finlandii



Jakoś tak niezauważalnie złożyło się, że jeszcze o fińskiej Wielkiej Nocy nie pisałam. Nadszedł więc i na ten post czas, tym bardziej dzisiaj, no jeszcze zanim północ nastanie w Finlandii jest pitkäperjantai, czyli Wielki Piątek. Zastanawiałam się dlaczego akurat pitkäperjantai, gdyż pitkä oznacza "długi" a periantai to oczywiście "piątek". Według tego co wyczytałam słowo długi może odnosić się do tego, że długi jest to dzień kiedy opłakuje się śmierć Chrystusa na krzyżu. Nazwa Długi Piątek istniała też kiedyś w języku angielskim, prawdopodobnie z angielskiego przeniosło się na kraje północne gdyż i w szwedzkim Wielki Piątek określany jest jako "långfredag" gdzie lång oznacza długi a fredag to piątek. No dobra, może tyle o etymologii Wielkiego Piątku gwoli wstępu wystarczy 🙂 

Wielki Piątek jest w Finlandii dniem wolnym od pracy i szkoły, Wielka Sobota, Niedziela i Poniedziałek również. 

W Finlandii nie ma zwyczaju święcenia pokarmów w Wielką Sobotę. Oczywiście dotyczy to fińskiego kościoła luterańskiego, natomiast katolicy mogą poświęcić koszyczki w kościołach katolickich. Na przykład w Helsinkach, Tampere, Turku czy Raumie (pewnie jeszcze w innych miejscach ale aż tak się nie orientuję).

Na fińskich stołach jak najbardziej znajdziemy kolorowe jajka, a z potraw pojawia się pieczeń z jagnięciny oraz mämmi  - jest to swego rodzaju deser zrobiony z wody, mąki żytniej, słodu, melasy i ewentualnie skórki pomarańczowej. Mämmi je się na zimno, z cukrem i słodką śmietanką. Szczerze powiedziawszy ja nie miałam do tej pory odwagi spróbować, wyglądem przypomina czarną maź 😅 Może dlatego? 😅




Święta Wielkie Nocy poprzedza Palmusunnuntai czyli Niedziela Palmowa. W domach pojawiają się kolorowo ozdobione gałązki a dzieci wyruszają na obchód po okolicznych domach po zbiory słodyczy. Gdy taka mała grupka przebierańców (zwykle czarownic) zastuka do naszych drzwi usłyszymy krótki wierszyk:

Virvon varvon tuoreeks terveeks tulevaks vuodeks, vitsa sulle, palkka mulle!

Co oznacza mniej więcej wierzbową gałązką macham byś miał zdrowy rok; gałązka dla ciebie, smakołyk dla mnie! 

A tutaj krótki filmik na youtube: KLIK




Zastanawiam się czy jest jeszcze co mogłabym w temacie dodać i w sumie nie przychodzi mi nic do głowy. Tak czy siak Wesołych Świąt, w Finlandii bez baranka ale za to z jajeczkami i w wiosennej atmosferze 🙂😎


[edit] Aaa słowniczek wielkanocny, oto i on:




Palmusunnuntai – Niedziela Palmowa
Pääsiainen - Wielkanoc
Kiirastorstai Wielki Czwartek
Pitkäperiantai Wielki Piątek
Pääsiaislauantai / lankalauantai Wielka Sobota
Pääsiaisunnuntai Wielka Niedziela
Toinen pääsiäispäivä - Drugi dzień świąt
Jeesuksen ristiinnaulitseminen ukrzyżowanie Jezusa pääsiäisvaellus - droga krzyowa
Jeesuksen ylösnousemus Zmartwychwstanie Jezusa
kirkko - kościół
Jeesuksen kuoleman ja ylösnousemuksen muistojuhla święto upamiętniające śmierć i zmartwychwstanie Jezusa
paasto post
lampaanpaisti pieczona jagnięcina
värjättyjä keitettyjä kananmunia kolorowe gotowane jajka
rairuoho życica (ale czy rzeżucha to przyznaję się że nie wiem)
narsissi narcyz
pajunoksa – gałązka wierzby, bazie
kani, puppu zajączek, króliczek
talven loppuminen ja kevään tulo koniec zimy, nadejście wiosny





piątek, 15 lutego 2019

Bezpieczeństwo dzieci w Finlandii



Z racji tego, że jestem nauczycielką, temat dzieci, ich rozwoju i bezpieczeństwa jest mi zawsze bliski. Z tego też powodu i na prośbę czytelniczki troszkę postaram się przybliżyć jak sytuacja dzieci wygląda w Finlandii. Wpis ten jednak jest moją prywatną oceną. Niemniej jednak zapytałam inne kobiety na fińskich forach dla mam i nie tylko o ich opinię i doświadczenia.

Przede wszystkim zacznę od tego, że oczywiście sytuacja może być różna w zależności gdzie się mieszka. My mieszkamy około 100 km od stolicy, Helsinek, w dość niedużym miasteczku, Hameenlinna (ok 68000 mieszkańców - 2015 r.) , które słynie z tego, że jest miejscem niezwykle spokojnym. Wśród opinii, które mogłam wyczytać praktycznie nie znalazłam negatywnych ocen. Przede wszystkim podkreśla się, że dzieci w Finlandii są bezpieczne. To prawda, że już pierwszoklasiści maszerują sami do szkoły czy jeżdżą na rowerach. Uczniowie też często sami podróżują autobusem do szkoły czy na inne zajęcia. Jednak jeśli mieszkają powyżej 3 km od szkoły, uczniowie klas 1-9 mogą skorzystać z transportu taksówką do i ze szkoły, co z resztą jest dość częstą praktyką. Moja córka dla przykładu, ma raz w tygodniu zajęcia z języka polskiego, na które jeździ taksówką po swoich lekcjach w szkole. Kierowca również odwozi ją z powrotem po polskim do szkoły.

A co jeśli chodzi o sytuacje, w których odbiera się rodzinie dziecko? Przyznam szczerze, że przez okres 5 lat jak tutaj mieszkam nie spotkałam się z taką sytuacją w moim otoczeniu. Owszem pytając na forach dowiedziałam się, że władze reagują jeśli ktoś zgłosi, że w rodzinie dzieje się coś niedobrego ale chyba raczej do sytuacji takich o jakich słyszy się, że miały miejsce na przykład w Norwegii, nie dochodzi. Odpowiednie ośrodki starają się sprawę przeanalizować, próbując pomóc rodzinie. Raczej wydaje mi się, że szuka się rozwiązań. Takie wnioski mogę też wysunąć z mojej pracy jako tłumacz. Uczestniczyłam w tego typu rozmowach i z tego co mogłam zaobserwować nie odbiera się dzieci ot tak, bo ktoś ma takie "widzi mi się", starają się znaleźć rozwiązania, upewnić, że dziecko jest bezpieczne i zadbane. Myślę, że Finlandia jako kraj, po prostu stara się aby dzieciom żyło się tutaj dobrze i bezpiecznie i wszystko to jest w granicach zdrowego rozsądku.

Bywają być może sytuacje, w których na przykład jakiś sąsiad zrobi donos, bo faktycznie wydaje mi się, że Finowie zamiast często sami zapytać, powiedzieć, porozmawiać, wolą od razu napisać donos. To akurat mi się nie podoba bo jestem zwolennikiem uczciwej rozmowy. Przyszło mi też na myśl, że jeśli coś niedobrego by się działo, to raczej  mało kto byłby chętny zwierzać się publicznie. Ale myślę, że niewielka ilość informacji na temat odbierania dzieci rodzicom świadczy też o tym, że takich sytuacji jest mało. Owszem, znalazłam na stronie YLE [LINK] artykuł o przypadkach odebrania dziecka rodzicom, opisywane sytuacje to zdarzenia w rodzinach niefińskich, ale myślę, że tego typu przypadki mają miejsce w każdym kraju.

Reasumując, w moim odczuciu Finlandia jest bezpiecznym krajem dla dzieci. W różnych rodzinach różne sytuacje mają miejsce, nie zawsze właściwe, ale mam nadzieję, i wierzę, że akurat Finowie mają dużo zdrowego rozsądku.

Jeśli ktoś jednak z moich czytelników ma inne doświadczenia i chciałby się nimi podzielić, choćby anonimowo, zapraszam do kontaktu - chętnie uzupełnię swój wpis.

Poniżej link do strony na temat ochrony praw dzieci w Finlandii:

https://www.lastensuojelu.info/en/




sobota, 22 grudnia 2018

JOULULAULUT czyli kolędujemy po fińsku

Długo zastanawiałam się jak ugryźć ten post dlatego,  że nie chciałam wyłącznie wrzucić tutaj tego co jest śpiewane w Finlandii w okresie Bożego Narodzenia, ale chciałam również aby czytelnik wiedział o czym Finowie śpiewają. Trudno jednak tłumaczyć każdą kolędę z osobna bo nie starczyłoby mi czasu do świąt. Dlatego  w miarę możliwości pokrótce opisałam o czym jest śpiewane a i gdzie nie gdzie poszperałam też na temat historii.

Oczywiście kolędy są śpiewane w Finlandii w okresie Bożego Narodzenia, gdyż święta te są tutaj obchodzone. Kolęd i piosenek świątecznych jest całkiem sporo i w sumie trudno by wybrać jakieś najważniejsze. Przeanalizowałam trochę internet, poczytałam również co Finowie słuchają, co polecają na forach, które z kolęd są dla nich ważne. Oczywiście nie jestem w stanie wymienić wszystkich możliwości ale wybrałam te, które mi się spodobały.

Tonttujen jouluyö (Bożonarodzeniowa noc skrzatów) - śpiewana przez dzieci o tym, że kiedy wszyscy w domu śpią, skrzaty wychodzą z różnych zakamarków, śmieją się i bawią podziwiając świąteczne smakołyki.



Jouluyö, Juhlayö (Cicha Noc) - tej kolędy, myślę, nie trzeba nikomu przedstawiać. Oto fińska wersja Cichej Nocy, kolędy napisanej przez autriackiego księdza Joseph'a Mohr'a w XIX wieku, muzykę skomponował Franz Xaver Gruber. Fińskich adaptacji powstało wiele, najsłynniejsze jest tłumaczenie Gustafa Oskara Shonemana. 
A poniżej link do wykonania Tarji Turunen, znanej oczywiście z Nightwish'a.






En etsi valtaa loistoa  (Nie szukam chwały) -  spokojna kolęda z pięknym tekstem o tym, że święta przynoszą radość; to prośba o pokój na ziemi, o choinkę dla dzieci, o cudowne święta dla biednych i dla bogatych.

Wybrałam wykonanie grupy Club for Five:





Co roku w Finlandii w grudniu odbywają się koncerty w ramach projektu Raskasta Joulua. Finlandia jest krajem, o którym chyba można powiedzieć, że  muzyka nieco cięższa jest dominująca. Zatem nie obyłoby się bez kolęd w atmosferze bardziej rockowej i tutaj poniżej wersja Tulkoon joulu (Nadchodźcie Święta), która z resztą całkiem mi się podoba 😏






Jeśli jednak coś spokojniejszego, to może być na przykład Juha Tapio i jego wersja Maa on niin kaunis (Świat jest taki piękny) - piosenka śpiewana w okresie bożonarodzeniowym ale również podczas innych świąt. Co ciekawe, melodia piosenki pochodzi ze Śląska, z ówczesnej jego niemieckiej części. Została w 1903r. przetłumaczona z niemieckiego na fiński i od roku 1986 znajduje się w "virsikirja" - jest to katechizm pieśni religijnych, który towarzyszy nabożeństwom w kościele ewangelicko-luterańskim.






Inna jeszcze propozycja to spokojna i smutna fińska kolęda a może raczej  piosenka zatytułowana Varpunen Jouluaamuna (Wróbel w wigilijny poranek). Opowiada historię wróbelka, który szukał jedzenia w zimowy, mroźny poranek wigilijny pośród pokrytych śniegiem pól i jezior skutych lodem. Zawołała go mała dziewczynka ażeby poczęstował się ziarenkiem. Wróbelek radośnie podleciał, zjadł i zaśpiewał, że nie jest stworzeniem z tego świata, jest jest małym braciszkiem, który mieszka w niebie. Ziarenko, którym dziewczynka podzieliła się z biednym wróbelkiem trafiło do jej braciszka aniołka. 




To takie moje luźne tłumaczenie. Wiersz ten napisał w 1859r Zachris Topelius, a tym wróbelkiem jest jego zmarły synek. 






Ze smutków przeskok w coś bardziej wesołego, chyba najbardziej optymistyczna piosenka z dotychczas przeze mnie wymienionych. Hoosianna! napisana w 1795r. przez Georg'a Josepf'a Voglerin'a na podstawie słów z Ewangelii św. Mateusza ("Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie!). Melodia popularna w Finlandii i Szwecji. 







Córka podpowiada, że w szkole będą śpiewać "Rudolf czerwononosy" czyli po fińsku Petteri Punakuono oraz Joulupukki matkaan jo käy czyli Mikołaj wyruszył już w podróż. Acha, i jeszcze Kulkuset czyli "Dzwoneczki" Wszystkie melodie znane oczywiście w wielu językach.














Świąteczny słowniczek:

joulu - Boże Narodzenie
jouluaatto - Wigilia
joulukuusi - choinka
joulukinkku - szynka świąteczna
joululaulut - kolędy 
Kiitetty olkoon hän! - Niech będzie błogosławiony!
Luoja - Stwórca
Jumala - Bóg
Jeesuksen syntymä - narodziny Jezusa
tonttu - skrzat
enkeli - anioł 


Hyvää Joulua! - Wesołych Świąt!



niedziela, 16 grudnia 2018

Okres przedświąteczny w Hämeenlinnie

Znów chwilkę minęło od mojego ostatniego posta. Czas szybko leci a i też nie miałam atrakcyjnych pomysłów na nowe pisanie. W międzyczasie udzieliłam wywiadu innej bloggerce, która chciała opisać nieco Mikołaja w Finlandii i pokrótce również fińskie święta. Link do jej posta TUTAJ





A my wczoraj czyli 15 grudnia wybraliśmy się na nasz miejscowy zamek bo odbywały się tam targi bożonarodzeniowe Tuomaan Markkinat, czyli Targi św.Tomasza. Takie targi mają miejsce oczywiście w wielu miejscach w Finlandii. Te na zamku akurat były jednodniowe, przy okazji można było pozwiedzać zamek bezpłatnie i nacieszyć oczy fińskim rękodziełem (käsityö) i różnorodnymi przysmakami (herkut). Sami skusiliśmy się na kiełbasę z łosia (hirvimakkara) i z renifera (poromakkara) oraz miód (hunaja).



Szkoda trochę, że takie targi (markkinat) trwają tylko jeden dzień, owszem były już wcześniej inne i będą jeszcze na rynku w Hameenlinnie 18.12, ale niestety też jednodniowe. Może trochę brakuje mi tej świątecznej aury (joulun tunnelma), którą znam z mojego Krakowa, tego, że nie ma na rynku straganów z bożonarodzeniowymi specjałami, że nie ma smakołyków na ciepło i przytulnych kafejek, w których można posiedzieć i ponapawać się świąteczną atmosferą. Myślę, że takie coś na pewno przyciągnęłoby więcej ludzi i ożywiło to małe, uśpione nieco miasteczko. Wczorajsze targi świąteczne trwały do 16 a te w najbliższy wtorek zapewne też będą dość szybko zamknięte. 



Trochę fińskiego rękodzieła, produkty ze słomy (olkipukit czyli koziołki ze słomy), ciekawe i ładne.  
Zaciekawiły mnie też sprzedawane na tym stoisku różne smakołyki lokalne: miody (hunajat) , jakieś wywary z imbiru (inkivääri - imbir), marmolady (marmeladi) i dżemy (hillot) i soki (mehut). 




Można było kupić też lokalne wędliny z łososia oraz wędzone ryby (łosoś - lohi i białoryb - siika).

dżemy, powidła, marmolady i soki





Wspomniana wcześniej kiełbasa z łosia i z renifera.


I jeszcze kilka słówek z temacie plus te, które wystąpiły w tekście:


markkinat - targi
joulu - bożenarodzenie
joululeivonnaiset  - wypieki świąteczne
herkut - smakołyki
mehu - sok
hunaja - miód
glögiglögi to glögi  czyli wino lub sok z przyprawami świątecznymi
hyytelö - galaretka
käsityö - robota ręczna
hirvimakkara - kiełbasa z łosia
poromakkara - kiełbasa z renifera
hirvi - łoś
poro - renifer
makkara - kiełbasa
lohi - łosoś (uwaga na odmianę: lohta, lohia, lohet)
siika - białoryb - ryba należąca do grupy "łososiowatych" (uwaga na odmianę: siian / yks. gen., siikaa / yks.part., siiat / mon.nom.,  siikojen / mon.gen, siikoja / mon.part.)
olki - słoma (uwaga na odmianę: oljet /mon.nom., oljen / yks.gen, olkien /mon.gen., olkea / yks.part., olkia / mon.part.)
olkipukki - koziołek ze słomy   
joulun tunnelma - atmosfera świąteczna
inkivääri - imbir
Mukavaa joulun odotusta! - przyjemnego oczekiwania na święta!